Na wstępie...

Cześć! Pewnie zastanawiacie się : dlaczego stworzyłam tego bloga ? Już wyjaśniam ... Moje zamiłowanie do "Avengers" zaczęło się stosunkowo niedawno. Wtedy jak by mi ktoś powiedział, że kiedyś to polubię ( w moim przypadku "polubię" jest za mało powiedziane, tu bardziej pasuje słowo pokocham ) powiedziałabym, żeby się popukał w czoło. Wracając do tematu ... Kiedyś, jak mój młodszy brat oglądał "Avengers" bardzo mnie to nudziło. Oglądałam tylko"Spider - mana" który wyjątkowo mi się spodobał, ale tamto uważałam za kompletną bzdurę. Te filmy zwyczajnie mnie denerwowały i irytowały. Jak tylko mój brat mówił coś o tym, to myślałam, że gada po chińsku i kompletnie nic z tego nie rozumiałam. Często pytała mnie " A wiesz jaki Hulk jest silny ?", a ja odpowiadałam zwyczajnie, z nie wiem i nie chcę wiedzieć. Siedząc na ławce w szkole usłyszałam, jak dwie bliskie mi koleżanki o czymś najęcie rozmawiają. Okazało się, że tematem ich rozmowy byli właśnie "Mściciele". Ja zaciekawiłam się nieco i zaczęłam słuchać, a one widząc to chciały mi to wszystko wytłumaczyć. Postanowiłam więc obejrzeć Kapitana Amerykę, który leciał tego wieczoru w telewizji i od którego zaczyna się cała ta seria. Obejrzałam więc i jakoś mi to się spodobało. Potem wystarczyło zobaczyć tylko drugą cześć Kapitana i kilka innych powiązanych z "Avengers" typu Thor, Iron man, Hulk itp. Tak mi się to spodobało, że teraz zamiast prosić mamę, żeby kupiła mi nowe ciuchy ( będąc nastolatka wiem jak nam teraz zależy na nowych ubraniach =) ) proszę ją, żeby kupiła mi kolejny plakat "Mścicieli". Moja obsesja jest tak głęboką, że zamiast czytać książki, które uwielbiam i dałabym się za nie pokroić, piszę swoją wersję "Avengers", zresztą tak samo jak te dwie wspomniane przeze mnie koleżanki. Teraz to ja pytam brata np. "Jak nazywa się młot Thora?" (Thor jest jego ulubionym bohaterem tak samo zresztą jak taty, choć mama woli "Iron mana" , ale o tym później ), a nie on mnie. Oczywiście nie zna odpowiedzi na to pytanie, cóż się dziwić, ma dopiero 7 lat. Wiem, że wstęp taki trochę długi się zrobił, ale cóż na to poradzić jak człowiek się rozpiszę ;). Mam nadzieję, że blog się spodoba i będziecie chętnie tu zaglądać. Jak na razie żegnam i życzę miłej lektury !
Ps - Proszę wybaczyć mi wszelkie błędy ortograficzne, konstrukcyjne lub gramatyczne. U mnie z ortografią jest dość cienko, więc w moim przypadku proszę nie spodziewać się cudów. Jak tylko coś zauważę, od razu poprawiam, i to mogę wam obiecać !
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńNie prawda na pierwszej części Thora usnęłaś i tylko ja obejrzałam do końca.😃😀
OdpowiedzUsuńUsnęłam, fakt, ale wiem o co chodzi. No a drugą część obejrzałam całą, i tu mi musisz przyznać rację ;)
Usuń